Jak schudłam prawie 15 kg po ciąży

Zrozumiałam, że jak się czegoś bardzo chce, to trzeba iść w tym kierunku na 100% a nie na 95%...

Zacznę może od tego, że nigdy nie byłam jakoś specjalnie szczupła ani wyrzeźbiona. Miałam normalną budowę ciała, ani chuda ani gruba – przeciętna, ale dobrze czułam się w swoim ciele. Pewnego dnia dowiedzieliśmy się z mężem, że zostaniemy rodzicami. Całą ciąże trzymałam się zdrowej diety i ogromu aktywności fizycznej – prowadziłam fitness do 9. Miesiąca! Nie przytyłam więc dużo – książkowo te 12 kg. Wychodząc ze szpitala miałam tylko 3 kg na plusie.  Wydawałoby się, że od razu wróciłam do formy. I wtedy się zaczęło… Burza hormonów po porodzie nie była dla mnie łaskawa. Zaczęłam tyć. Z dnia na dzień. Miałam wrażenie, że z powietrza! Karmiłam piersią, każda matka wie jak przy takim karmieniu wygląda dieta – wszystko gotowane, chude, lekkostrawne, zero alkoholu. 3 miesiące po porodzie ważyłam już tyle co w ósmym miesiącu. Wtedy się załamałam. Mój nastrój też nie był rewelacyjnie dobry, bo opieka nad niemowlakiem kosztuje niesamowite ilości energii, cierpliwości, siły, zaangażowania i wszystkiego. Ale źle się czułam w swoim ciele. Pierwszy raz w życiu źle się czułam w swoim ciele. 

Wróciłam do prowadzenia zajęć fitness, ale to nie pomagało. Diety różnego rodzaju – nic. Zaczęłam biegać rano, na czczo. Lekko waga drgnęła, ale na krótko. No to zamieniłam jogging na interwały w domu. Dochodziły już nawet długości do 40 minut dziennie. Schudłam te pierwsze 6 kg, ale potem waga jak zaczarowana stała w miejscu, a ja jadłam coraz mniej i ćwiczyłam coraz więcej. Aż zabrakło sił.

W końcu odpuściłam sobie wszystko. I tak nie widziałam żadnych efektów, sił miałam coraz mniej, coraz gorszy nastrój, a chciałam dalej karmić piersią. 

Do tematu wróciłam, gdy córcia przeszła na butelkę. Zaczęłam dużo czytać, szukać. Trafiłam na grupę na facebooku „no cardio”. Poszperałam w sieci i znalazłam trochę informacji o if - intermittent fasting, czyli ograniczonym poście. Postanowiłam spróbować. 

W skrócie:

  • Jadłam podczas „okna żywieniowego” czyli w godz. 11-21. Od 21 do południa całkowity post – tylko woda, herbata bez cukru albo czarna kawa.
  • Poza zajęciami fitness – które są moją pracą, zero dodatkowego wysiłku typu cardio.
  • Trening siłowy 1 – 2 razy w tygodniu.
  • Wychodziły mi 4 posiłki co dawało w sumie 1500-1600 kcal.
  • Zero słodyczy, fastfoodów i alkoholu – raz na 2 tygodnie pozwalałam sobie na cheat meal czyli coś ekstra (albo kawałek ciasta albo piwo).

Dałam sobie czas i spokój. Organizm szybko się przyzwyczaił. Pasowało mi to. Szybko zaczęłam zauważać zmiany. Najpierw wróciły mi humor, dobre samopoczucie i chęci do życia. Potem zauważyłam, że chudnę. Na wadze też to było widać. Tak bardzo cieszyły mnie efekty, że nic nie było wstanie złamać mojej motywacji. Czas minął a ciężka praca i czysta dieta przyniosła efekty.

Co jadłam?

  • 11.00  moje „śniadanie”: owsianka z owocami, orzechami i odżywką białkową, albo omlet z owocami i orzechami
  • 15.00 obiad: biała ryba albo pierś z kurczaka z warzywami i ryżem basmati
  • 17.00 przed treningiem: 2 wafle ryżowe cienko posmarowane masłem orzechowym
  • 20.00 po treningu: koktajl białkowy
  • 21.00 kolacja: jajecznica z warzywami albo twaróg z masłem orzechowym 

Zdjęcia moich posiłków znajdziesz na mojej stronie na Facebooku.

Nie twierdzę, że mój sposób pomoże każdemu. Ale na pewno dla każdego przypadku jest jakieś rozwiązanie. Tabletki cud nie istnieją! Ale zdrowa, czysta dieta, knsekwencja, wytrwałość i cierpliwość zawsze przyniesie efekty! 

A młodym mamom chcę powiedzieć jedno – dajcie sobie czas z powrotem do formy. Cierpliwość i wyrozumiałość dla swojego ciała po ciąży to podstawa. 

Te zdjęcia różni 9 miesięcy i prawie 15 kg:

 
Podobał Ci się post?

PODOBNE

  • Ciąża / Dziecko

    Bo każda ciąża jest inna i jedna drugiej nierówna

    Czy muszę dorównać ciążom celebryckim, zachwycać w ciąży swoim widokiem, imponować treningami i w miesiąc po porodzie wrócić do formy?!

  • Ciąża / Dziecko

    Ćwiczenia z niemowlakiem

    Wszystkie młode mamusie do dzieła! Potrzebujecie tylko kawałek podłogi, matę i jednego niemowlaka. 
  • Ciąża / Dziecko

    Aktywność fizyczna w ciąży

    Jaki trening wybrać? Co ćwiczyć? Czy w ogóle można uprawiać sport będąc w ciąży?

Obserwuj mnie na

Instagram

O mnie

Monika Wieczorek

Z zawodu architekt z zamiłowania doświadczony instruktor fitness, trener personalny i początkujący dietetyk. Maniaczka wszelkich form aktywnego spędzania wolnego czasu. Prywatnie żona i mama równie aktywnej córeczki.

Newsletter

Zapisz się do newsletter aby być na bieżąco z nowościami oraz wydarzeniami na fitpassion.pl.


Zapisując się do newslettera otrzymujesz:

  • regularne zestawienie nowości na moim blogu
  • darmowe porady dietetyczne
  • wyjątkowe przepisy kulinarne

Współpraca

Do tej pory współpracowałam m.in. z takimi markami jak: